Złote myśli PiS: „Nauczyciele mogą znaleźć lepiej płatną pracę” ( sejsmita )

kto nie miał takiego nauczyciela przez swoją edukacje niech pierwszy rzuci kamieniem.

@kierownik_internetu: ale to właśnie o to chodzi- nie równajmy w dół i nie trzymajmy tych miernot „a bo zawsze byli”. Zrobić porządek raz a dobrze. Osobiście zacząłbym od tego żeby wyj!!?ć kartę nauczyciela i wprowadzić regulaminowy 8-godzinny dzień pracy. Razem z tym zaprezentować benefity dla nauczycieli wykazujących się zaangażowaniem i chęcią pracy z dzieciakami, a nie pracą na zasadzie przymusu i kary za grzechy w poprzednim życiu i jeb- na tym etapie wszystko co trzeba by było to zarejestrować, komu dupa pęka, bo musi coś zrobić i na 90% taki nauczyciel zawiera się w grupie pasożytów do wyjebania.

Operacja z pewnością nie byłaby prosta, bo dupa wygodnie przyklejona do stołka broniłaby się jak tylko by mogła przed ruszeniem, kwikom i wystąpieniom co bardziej atencyjnych idiotów pokroju Hartwichowej przy okazji strajku niepełnosprawnych przed kamerami byłaby masa, ale tym jednym sposobem pozbylibyśmy się przychlastów, którzy od lat nie potrafią i nie chcą uczyć (nie mówiąc już o jakimś wkładzie własnym!). Dalej unormowalibyśmy godzinowo pracę nauczycieli, którzy teraz przecież wiecznie płaczą, że nie mają kompletnie na nic czasu i muszą zap@@!@#@ać w domu poświęcając czas rodziny, a mając 15-godzinny tydzień pracy. I w końcu wprowadzilibyśmy to, czego paradoksalnie to środowisko desperacko potrzebuje (a co nawiasem się teraz marginalizuje, bo wrzeszczą zawsze największe pasożyty i koniec końców leci każdemu po równo, czyli gówno), czyli systemu motywacyjnego dla tych, którzy wykazują się zaangażowaniem w pracy. Ot dodatkowy urlop, ekstra premia… I voila.